Krzeszycka Jesień –
kolorowo, smacznie i z ogromnym sercem!
13
września podczas Krzeszyckiej Jesieni nasze wspólne stoisko było jednym z tych
miejsc, obok których trudno było przejść obojętnie! Było kolorowo, wesoło, pachnąco, smacznie i
bardzo jesiennie.
A skoro
działamy razem, to wiadomo – pomysłów było mnóstwo, pracy jeszcze więcej, ale
śmiechu, wzajemnej pomocy i dobrej energii również nie zabrakło!
Nasza wyjątkowa Krzeszyczanka –
Pani Jesień Lusia
Przed
naszym stoiskiem czekała na wszystkich wyjątkowa Pani Jesień – Krzeszyczanka
Lusia. Przepiękna, kolorowa i jedyna w swoim rodzaju!
„Krzeszyczanka
Pani Jesień” nie była zwykłą dekoracją. Był to specjalnie udekorowany przez nas
manekin, który powstał z kwiatów, zieleni oraz jesiennych darów natury,
utrzymanych w kolorach flagi Krzeszyc – zieleni, żółci, bieli i czerwieni.
Przygotowanie
Lusi wymagało naprawdę sporo pracy, zaangażowania i kreatywności. Możemy śmiało
powiedzieć, że była to jedna z naszych największych dekoracyjnych realizacji.
Potrzebny był pomysł, czas, wiele godzin wspólnej pracy i – przede wszystkim –
współpraca wielu osób.
Ale kiedy
zobaczyliśmy efekt końcowy, zgodnie stwierdziliśmy: warto było!
Lusia od
razu przyciągała uwagę, wzbudzała uśmiechy i chętnie pozowała do zdjęć. Nic
więc dziwnego, że szybko stała się jedną z najbardziej charakterystycznych
postaci naszego stoiska.
Było też
coś dla podniebienia!
Kiedy
wszystko zostało już ustawione, udekorowane i dopięte na ostatni guzik,
mogliśmy zaprosić naszych gości na to, co najlepsze.
Na naszym
stole znalazły się pyszne domowe ciasta, pajda chleba z ogórkiem kiszonym, a
przede wszystkim nasza słynna świeżynka!
I tutaj
nie ma co owijać w bawełnę – świeżynka zrobiła prawdziwą karierę i zniknęła w
mgnieniu oka!
Pogoda
dopisała, atrakcji nie brakowało, a atmosfera była naprawdę wspaniała. Było
pięknie, wesoło i kolorowo, ale przede wszystkim czuliśmy, że tworzymy to
wszystko razem – jako lokalna społeczność, która potrafi połączyć siły i wspólnie
zrobić coś wyjątkowego.
Razem
możemy więcej!
Z całego
serca dziękujemy wszystkim Paniom i Panom ze Stowarzyszenia SAR, Koła Gospodyń
Wiejskich w Krzeszycach SAR oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie
naszego stoiska.
Dziękujemy
za każdą godzinę pracy, każdy pomysł, każde ciasto, każdą przygotowaną potrawę,
za dekorowanie, noszenie, ustawianie, sprzątanie i wszystkie te małe i duże
rzeczy, których często nie widać, a bez których nic by się nie udało.
Szczególne
podziękowania kierujemy również do wszystkich osób związanych z Gminną
Biblioteką Publiczną w Krzeszycach, które włączyły się w przygotowanie i
organizację naszego wspólnego udziału w Krzeszyckiej Jesieni.
Pracy było
naprawdę bardzo dużo, ale dzięki wspólnemu zaangażowaniu wszystko nabrało
pięknych kolorów – dokładnie takich jak nasza Krzeszyczanka Pani Jesień Lusia.
Krzeszycka
Jesień 2026 – będziemy ją długo wspominać!
Było
pięknie.
Było
kolorowo.
Było
smacznie.
Było
wesoło.
A przede
wszystkim – BYLIŚMY RAZEM!
I właśnie
to jest najpiękniejsze w takich wydarzeniach – możliwość spotkania, wspólnego
działania, dzielenia się pomysłami i tworzenia czegoś, co cieszy całą lokalną
społeczność.
A
Krzeszyczanka Lusia?
No cóż… Lusia
już wie, że jest gwiazdą!
Dziękujemy
za wspólnie spędzony czas i do zobaczenia przy kolejnych wspólnych
przedsięwzięciach!




















.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
































