czwartek, 11 maja 2023

Dziecięce spotkanie w kołczyńskiej bibliotece.

 08.05.2023

Z okazji zbliżającego się wkrótce Dnia Mamy, na środowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci przeczytaliśmy fragment opowieści Joanny Papuzińskiej " Nasza mama czarodziejka". Wybraliśmy fragment pt." Czar dla mamy".
Tytułowa mama, to niesamowicie ciekawa osoba, która swą magiczną rodzicielską mocą zmienia pewne rzeczy, wydarzenia, a nawet i ludzi. Zmienia na dobre, pozytywne daje emocje, uczy empatii i pokazuje, że wszystko można, wystarczy tylko odrobina chęci, magii, zrozumienia i zupełnie innego poglądu na otaczający nas świat. Taka mama to skarb, potrafi naprawić księżyc, uchronić statek przed burzą, zaopiekować się maleńkim dinozaurem, czy zrobić wyjątkowy szydełkowy kapturek dla … dzwonnicy. Czy to są czary?! Poniekąd tak, ale sami musicie się o nich przekonać. Polecamy...

Po lekturze dzieci wykonywały serduszkowe domki dla swoich mam.









poniedziałek, 8 maja 2023

Kwietniowe spotkanie DKK w filii bibliotecznej w Muszkowie

 

Kto z nas nie marzył o tym by spotkać się po latach ze znajomymi ze szkolnych lat?

26 kwietnia odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w filii bibliotecznej w Muszkowie.

Tematem dyskusji była książka Guillaume Musso „Zjazd absolwentów”. Ten zjazd jest inny, tutaj na lazurowym wybrzeżu wracają złe wspomnienia i pojawiają się niewygodne pytania. Wraca wspomnienie o fascynującej dziewczynie dla której każdy tracił głowę. Spotkanie po latach doprowadza do wyjawienia wielu kłamstw i kolejnych zbrodni.

 „Zjazd absolwentów” to pełna intryg, tajemnic, zbrodni i pytań bez odpowiedzi lektura.









wtorek, 25 kwietnia 2023

„Trudna miłość. Mama i ja.” Spotkanie DKK w kołczyńskiej bibliotece.

 

20 kwiecień 2023 w bibliotece wiosennym popołudniem, odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Rozmawialiśmy i wcale nie łatwej książce Reginy Brett pt.” Trudna miłość. Mama i ja.”

"Trudna miłość. Mama i ja" Reginy Brett to wzruszająca, dość trudna podróż przez życie pisarki, która przybliża nam historię swojego dzieciństwa, chwilami w sposób bardzo intymny.

Zanim Regina Brett zasłynęła jako autorka bestsellerowych poradników, w jej życiu musiał przyjść czas, by podjęła próbę prawdziwego poznania i pokochania chorej na alzheimera matki. Matka z dzieciństwa autorki to matka, która nie chwali, nie całuje i nie przytula. Matka, która nie reaguje, gdy jej dziecku dzieje się krzywda. Ślepa – kiedy trzeba dostrzec obecne w jego życiu zło; gdy błaga się ją o pomoc i zrozumienie – głucha. Brett konfrontuje swojego czytelnika z wysoce dyskomfortowym pytaniem: jak znaleźć w sobie miłość do takiej matki, gdy ta będzie nas potrzebować w obliczu własnej starości i choroby? Czy takiej miłości można się nauczyć, jeśli nigdy nie miało się dobrego nauczyciela? Była ona jednym z powodów największej, nigdy do końca nie pojętej dla żyjącej w ciele Reginy małej dziewczynki, traumy z dzieciństwa. Traumy, która spowodowała, że dominowało w niej przekonanie "Życie mnie ukarze. A ja na to zasługuję. Jestem w potrzasku. Mogę polegać tylko na sobie, ale zupełnie nie potrafię o siebie zadbać. Nie wolno mi nikomu zaufać. Zwłaszcza sobie".

Możemy sobie tylko wyobrazić, jak paraliżujące były to dla niej myśli. Wartością dodatnią twórczości Brett wydaje się poruszanie problemów zwykłych ludzi i opromieniowaniu ich nadzieją, że jeszcze wszystko będzie dobrze. Zazwyczaj podstawową siłą jest wiara w Boga, ale też duże znaczenie odgrywa terapia, a właściwie kilka takich sesji na przestrzeni lat. Amerykańska autorka propaguje więc duchowość połączoną z psychologią.

Trzeba też zwrócić uwagę na to, że czułą, ale i szczerą treść opakowano w różową okładkę. Ten kolor kojarzy się z kobiecością i delikatnością. Właśnie w takiej formie może dotrzeć do bardzo wielu kobiet, a o to dotarcie i porozumienie chyba autorce chodziło.

Kolejne spotkanie już w maju.




poniedziałek, 24 kwietnia 2023

Kwietniowe spotkanie DKK dla dzieci w Muszkowie.

 

Kwietniowe spotkanie DKK dla dzieci.

19 kwietnia odbyło się DKK dla dzieci w filii bibliotecznej w Muszkowie. Śledziliśmy przygody pająka Kleofasa w książce pt.: ,,Co robią pająki?” Marcina Brykczyńskiego i Daniel de Latour. Historia o pająkach pomogła dzieciom oswoić się z tymi zwierzętami – jeśli mają imiona i swoich bliskich, trudniej się ich bać.  To książka nie tylko do czytania, ale głównie do oglądania, zgadywania i opowiadania. Dzięki niej dzieci ćwiczyły spostrzegawczość i umiejętność opowiadania.

Pozostając w tematyce włochatych przyjaciół dzieci stworzyły własne pająki. Było dużo śmiechu i jednogłośnie wszyscy doszliśmy do wniosku, że te małe zwierzątka nie są takie straszne jak nam się wydaje.

 

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji. J














„Ja wielkolud ty kruszynka” Lilli L'Aronge – Spotkanie Klubu Wielkiego Czytelnika w Muszkowie.


 

17 kwietnia odbyło się spotkanie z najmłodszymi w filii bibliotecznej w Muszkowie. Czytaliśmy książkę o Dwóch łasicach. Małej i dużej, które żyją razem, jak to tylko duży z małym żyć może. Jak? W pełnym przekroju sytuacji, postaw, emocji i uczuć. Od świtu do nocy, od nocy do świtu. Razem się bawią, razem jedzą, trudzą, złoszczą, płaczą, śmieją się i kochają.

To, co zrobiła autorka tej skromnej, acz wielkiej książeczki jest fantastyczne – dała dzieciom możliwość spojrzenia na życiową rutynę z dystansu. Wcisnęła pauzę, wszystko wyczyściła i wsadziła pod lupę.

Po książce przyszedł czas na zabawy ruchowe, a na samym końcu dzieci stworzyły przesympatyczne potworki w dwóch wersjach.

 Zapraszam do obejrzenia fotorelacji J





















poniedziałek, 17 kwietnia 2023

Francuski ogrodnik podczas wiosennego Dyskusyjnego Klubu Książki.

 

13.04.2023r.

Francuski ogrodnik podczas wiosennego Dyskusyjnego Klubu Książki.
Kwietniowe spotkanie uczestniczek Dyskusyjnego Klubu Książki
w Gminnej Bibliotece Publicznej w Krzeszycach.
 
Miło nam było gościć ponownie nasze drogie czytelniczki w progach krzeszyckiej biblioteki, aby porozmawiać na temat ostatnio przeczytanej  powieści, pod tytułem ,,Francuski ogrodnik”. A o czym jest książka i jakich emocji dostarczyła, dowiedziałyśmy
się po wspólnej dyskusji na jej temat.

Miranda i David przeprowadzają się z Londynu do pięknego domu na wsi, otoczonego czarodziejskim ogrodem. Jednak Miranda wciąż chwiejnie biega po mokrym trawniku na wysokich obcasach, Davida nigdy nie ma w domu, a dzieci za żadne skarby świata nie chcą oderwać się od telewizora. I wtedy zjawia się zagadkowy Francuz... Sięgając do tajemnic mądrości przyrody, powoli zaczyna leczyć przeszłość i teraźniejszość. Ale kim właściwie jest? Jego sekret kryje się w najgłębszych zakamarkach ogrodu, ponieważ ogród, podobnie jak miłość, potrafi przywrócić ludzkiej duszy zdrowie nie tylko o każdej porze roku, ale także w każdym pokoleniu. Powieść Santy Montefiore to odejście od gatunku, w jakim specjalizowała się dotychczas ta utalentowana pisarka. Wysławia uwodzicielskie piękno angielskich krajobrazów oraz lecznicze siły natury, lecz przede wszystkim przedstawia epicką historię miłosną, rozgrywającą się w samym sercu życia rodzinnego oraz konflikt między obowiązkiem i pożądaniem.

Kilka słów o pisarce:
Santa Montefiore jest angielską pisarką, a rodzina jej matki pochodziła z Ameryki Południowej (Argentyna, Brazylia, Chile). Bajkowe dzieciństwo wiodła w idyllicznym, wiejskim zakątku, otoczona miłością rodziny. Już wtedy pisała piosenki i wymyślała ciekawe historyjki dla swoich przyjaciół. Kolejne lata spędziła w szkole z internatem dla dziewcząt, a jako dorastająca dziewczyna miała wiele zainteresowań, m.in. grała na flecie, gitarze, jeździła konno, biegała. Po ukończeniu szkoły średniej na rok wyjechała do Argentyny, gdzie uczyła trójkę dzieci języka angielskiego. Tamten czas ukształtował ją jako osobę i stał się punktem odniesienia dla jej twórczości, a elementy autobiograficzne (także rodziny) zajęły ważne miejsce w opowiadanych fabułach. Santa przeżyła tam pierwszą miłość, a Argentyna jest jej miejscem magicznym. Powrót do Anglii na studia w Exer (język hiszpański, włoski) sprawił, że tęskniąc, postanowiła kiedyś opisać wszystko to, co odnalazła daleko od Anglii - ciepłych, pełnych życzliwości ludzi, ich otwartość, tolerancję dla inności, spotęgowane uczucia. Po skończeniu studiów pracowała dorywczo w różnych miejscach, m.in. w Gabinecie Figur Madame Tussand, jednocześnie bez większego powodzenia próbując sił w literaturze. W roku 1998 wyszła za mąż za pisarza, dzięki któremu uwierzyła w siebie jako pisarkę. Jego rady - żeby pisała od serca, bez kalkulacji, zawsze w zgodzie z sobą nawet gdyby musiała tworzyć do szuflady, sprawiły, że praca nad "Spotkamy się pod drzewem ombu" przynosiła jej niezwykłą satysfakcję. Powieść została opublikowana w 1999 roku i stała się prawdziwym bestsellerem. Również następna - "Szkatułka z motylem" poszła w jej ślady. Jej kolejne powieści to "Sonata o niezapominajce" oraz "Ostatnia podróż "Valentiny".

Jak zawsze, poza dyskusją na temat książki, panie rozmawiały na temat spraw bieżących związanych z innymi działaniami w bibliotece. To z racji tego, że niektóre z uczestniczek DKK, są także członkiniami innych Stowarzyszeń, m.in., ,,Strefa Aktywności Rozmaitej”
czy ,,Pogaducha dla ducha”.

Dziękujemy za spotkanie i zapraszamy ponownie na dyskusje już maju.









czwartek, 6 kwietnia 2023

Zwyczaje i obrzędy polskie. Dziecięce DKK w Kołczynie.

 04.04.2023

"Zwyczaje i obrzędy polskie". Taki był temat spotkania na Dyskusyjnym Klubie Książki z dziećmi. My wybraliśmy Wielkanoc oraz Niedzielę Palmową.
Czy wiecie, że mówi się również Niedziela Kwietna lub Wierzbna? A dzieci już wiedzą.
A także, że związany jest zwyczaj obchodzony w tym dniu w Małopolsce tzw. pucheroki. Zwyczaj ten wywodzi się z tradycji dawnych kwest prowadzonych przez żaków krakowskich. Sam termin pochodzi z łaciny. W Niedzielę palmową żacy przebrani za pucheroki chodzili wczesnym rankiem po domach, śpiewając i składając ich mieszkańcom życzenia zdrowych i spokojnych świąt. Ubrani byli w kożuchy odwrócone futrem na wierzch i przewiązane sznurem w pasie oraz mieli wysokie, stożkowate czapki z kolorowej bibuły, a twarze mieli usmolone sadzą.
Następnie odbyły się zajęcia plastyczne, na których dzieci robiły stroiki wielkanocne.
Wesołych świąt i do zobaczenia wkrótce.