Na
ostatnim spotkaniu
Dyskusyjnego
Klubu Książki w Krzeszycach omówiona została lektura Majgull
Axelsson „Dom Augusty”

Książkę
określam jako świetną i chyba najlepszą tej autorki. Autorka
doskonale opisuje brutalną rzeczywistość niekochanych,
niedostrzeganych i samotnych dzieci, które potem stają się często
nieszczęśliwymi, samotnymi dorosłymi. To opis toksycznych relacji,
a może relacja z toksycznego dzieciństwa? Dla jednych może to być
ciężka, przytłaczająca pozycja, dla innych wspomnienie własnego
życia.
Lektura
jak najbardziej warta polecenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz